poniedziałek, 6 czerwca 2011

aww

jakie tu sa sklepy! Bo dopiero ogarnelam gdzie trzeba pojsc, zeby w sklepach byla Diana F+ i Fisheye i Holga i Sampler i jaki bys nie chcial lomo aparat i rzeczy rodem z soupa.io, plyty winylowe kazdego z moich ulubionych zespolow oraz wiele innych cudów! Ktorych nigdy nie kupie, bo nigdy mnie nie bedzie stac! Jak nigdy nie znajde pracy, mimo ze pan z glowa pomalowana w panterke mi powiedzial gdzie isc szukac, a pan Wloch to w ogole sie we mnie zakochal, ale ja nie wiem czy on w koncu chcial moje CV w celach zawodowych, czy chcial moj numer, czy sobie jaja robil ze chcial moj numer...I jak do piatku nikt nie zadzwoni to bede plakac. Zwlaszcze ze byc moze jutro sie wyprowadze...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz