środa, 9 maja 2012

If I Fell

Wpisałam pięknego posta w południe, ale się nie zapisał oO
Ogólnie jestem w takiej samej czarnej...przepaści jak chyba większość studentów teraz. I marnie to widzę, ale też są momenty, kiedy wyobrażam sobie jak będzie już po wszystkim i że się uda i będzie pięknie wtedy. Naprawdę "pięknie" jest moim ulubionym słowem. Facebook chyba tak samo często pogarsza moje samopoczucie jak polepsza, dziś jest ten dzień na źle i smutno, mimo że wczoraj zatańczyłam z radości niemalże. Jak to w życiu...
Przez ostatnie dni nie miałam czasu nawet muzyki posłuchać dłużej, o filmach nie wspominając, ale dziś Seta zniszczył moją wizję późnego wieczoru z geodezją przynosząc mi dyskografię  Beatlesów...ja tego nie wyłączę, nie ma mowy, będę słuchać do ostatków sił, dopóki Be Power nie przestanie działać, cudowny napój, do którego wypicia dziś, pierwszy raz od czasów przedmaturalnych, zmusił mnie nadchodzący koniec semestru. (co zdanie w chuj wielokrotnie złożone!)

Force be with you!

1 komentarz:

  1. łooo, dzięki Ci za to zdanie, idealne do poćwiczenia schematów zdaniowych na kolosa ze składni!

    OdpowiedzUsuń