uwaga, rzucam mądrościami dotyczącymi alkoholu:
czy to nie jest dziwne, że musisz mieć powód, żeby nie pić?
nigdy po alkoholu nie zrobiłam niczego, z czego byłabym dumna
jeszcze coś było, ale mi uleciało. Jeśli ktoś się o mnie zmartwił o mnie w tym momencie, to spokojnie, nie mam problemu z piciem, tylko tak mnie naszło jakoś pod wpływem różnego rodzaju przemyśleń na wiele tematów.
Jest tyle piosenek, cytatów i obrazków (d)o mnie mówiących w tym momencie, że aż nic nie wrzucę do tego posta!:P
I okres przed sesyjny wywołuje u mnie okropne huśtawki nastrojów, przykro mi, że ludzie muszą ze mną wytrzymywać teraz i że nie potrafię tego ogarnąć, poza tym bardzo potrzebuję ludzi, proszę bądźcie;) takie ciche wołanie, ale spoko, wszystko w porządku:)
Such imagination seems to help the feeling slide
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz