Także tego. A dla mnie najbardziej zamulasty dzień w roku i nie pomogły naleśniki z bananami i dżemem truskawkowym. Bo nie wyszły, mimo chęci -.- I nie pomaga Kerouac ze swoją prozą.
A Śląsk mimo że w końcu jest w miarę w formie i dość ładnie pocisnął Arkę odpadł z Pucharu Polski. Mam współlokatorów już w liczbie 2 i się boję, powinnam z nimi Płytki Grób obejrzeć:D A wczoraj jak wróciłam z biegania i całki mnie tak bardzo wołały, to oni zaczęli Drivea oglądać...I uległam piąty raz! I jeśli przez to nie zaliczę całek to im zrobię krzywdę, zwłaszcza jak znów wypiją mi mleko!
A w piąteczek jam i tak, ja będę jamowała, jak to na czym, na wszytskim! Albo będę śpiewać Kotki dwa na melodię z iron mana i "średnio śrenio" i piosenkę o dachu. Zawsze
Polecam sobie posłuchać The Black Keys, albo chociaż ich piosenki Gold On the Ceiling oraz Beastie Boysów, bo taka jest wiosenna zajawka!
Peace!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz