wiesz, że jest jesień, kiedy siedzisz przed laptopem i nie wyjdziesz z pod koca, nawet jak pies piszczy, ktoś do drzwi puka, choćby Ci telefon dzwonił albo się paliło...chyba że skończy się herbata albo zabraknie herbatników (;
Naprawdę nie ma na co narzekać w Dęblinie, można jeździć na rolkach, chodzić na basen, jest dużo czasu na czytanie oraz oglądanie filmów, w Mewie jest przytulnie i poza obecnością hołoty i buractwa w okolicy jest całkiem w porządku...
Ale co dom to dom! I 4 dniowy weekend to coś niesamowitego jednak. I cieszę.
I jeszcze fajnie jest marzenia mieć, polecam
peace!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz