so cute!!!
i mamy śnieg, a nawet dużo śniegu! W końcu się to jakoś poukładało wszystko, przynajmniej z pogodą. Zapytałam ostatnio Tymbarka, co mam zrobić, Tymbark powiedział: poczekaj na sms. No to czekam...trochę to głupie.
Osiągnęłyśmy już taki poziom alternatywności, że zamiast pójść w sobotę do baru rozwiązywałyśmy zadania z matmy <3 takie mam wrażenie. I sesja, i koniec semestru, który doprowadza mnie do płaczu czasem, ehh...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz