wychodzi na to, że co drugie lato jest czas na miłość, pikniki, wariacje, wino, tańce i robienie zdjęć, a co drugie na pracę, czytanie, rozmyślanie, poszukiwania i trochę samotności.
Myślę, że świetnie się składa, że mam okazję tego wszystkiego doświadczać.
I w ogóle wszystko się składa świetnie.
Przepraszam, że tak piszę o swoim życiu prywatnym w internecie, trochę wstyd mi, nie powiem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz